Projekt nowelizacji rozporządzenia o pomocy psychologiczno-pedagogicznej wraz z naszymi uwagami

W grudniu Ministerstwo Edukacji Narodowej przesłało do konsultacji społecznych projekt rozporzadzenia o udzielaniu pomocy psychologiczno-ped.

Naszym zdaniem proponowane zmiany w rozporządzeniu doprowadzą do rozmycia się odpowiedzialności w sytuacji, kiedy pomoc udzielona dziecku nie będzie wystarczająca.

W kształcie zaprojektowanym rozporządzenie do niczego szkoły nie zobowiązuje i nikogo nie czyni odpowiedzialnym za wdrożenie pomocy w odpowiednim czasie, formie i wymiarze pozwalającym na zaspakajanie potrzeb rozwojowych i edukacyjnych ucznia. Zakresu odpowiedzialności w tym zakresie nie zawiera również ustawa o systemie oświaty. Jeśli rozporządzenie ma poprzez ustalone w nim zasady udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej tworzyć warunki dla zaspokajania potrzeb rozwojowych i edukacyjnych uczniów, to z przykrością należy wskazać, że realizacji tego celu rozporządzenie w żadnej mierze nie ułatwia, a z pewnością już nie gwarantuje.

Znowelizowany projekt nadal jest bardzo ogólny, nie wskazuje szczegółowych zasad udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej, np. minimalnej częstotliwości organizowania zajęć, nie wskazuje na żaden mechanizm, który stanowiłby gwarancję jakiegokolwiek racjonalnego wymiaru tygodniowego zajęć.

Projekt wskazuje w § 19, że w przypadku uczniów posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego planowanie, koordynowanie udzielania pomocy, w tym ustalanie form, rodzaju i wymiaru zajęć terapeutycznych pozostawione zostało nauczycielom oddziału (w przedszkolu) oraz wychowawcom (w szkole). Nauczyciele nie mają żadnego wpływu na budżet szkoły. To dyrektor szkoły planuje, ile godzin w danym roku szkolnym potrzeba by zaspokoić potrzeby uczniów w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Dlaczego to nauczyciel, niemający wpływu na to, co zaplanował dyrektor ma decydować o wymiarze wsparcia? Poza tym nauczyciele oddziału przedszkolnego i wychowawcy nie muszą też mieć i przeważnie nie mają wiedzy merytorycznej koniecznej do zaplanowania i skoordynowania pomocy, w tym zajęć terapeutycznych. Projekt wskazuje, że dyrektor, co prawda może, ale nie musi wyznaczyć innej osoby do planowania i koordynowania pomocy.

Projekt rozporządzenia przewiduje likwidację zespołów, które w myśl obecnego rozporządzenia zajmowały się organizacją, planowaniem i koordynacją pomocy psychologiczno-pedagogicznej, a jednocześnie zaznacza się, że w przypadku uczniów niepełnosprawnych współpraca między wszystkimi nauczycielami, specjalistami i rodzicami jest korzystna i niezbędna. Jednak zasady i zakres tej współpracy nie są w żaden sposób określone i nie jest ona jednoznacznie wymagana. Współpraca nauczycieli i specjalistów wymaga jasnego określenia jej zasad i zakresu i w związku z tym wnioskujemy utrzymanie obecnych regulacji i powoływanie zespołów na potrzeby tworzenia IPET- ów i organizacji pomocy psychologiczno -pedagogicznej.
Poza tym, w myśl obowiązujących przepisów, rodzic byl członkiem zespołu, ktory zbierał się, aby ustalić pomoc dla jego dziecka. Rodzic mógł zaprosić zewnętrznego specjalistę, zgłaszać swoje uwagi. Nowelizacja pozbawia go wpływu na kształt pomocy udzielanej dziecku w szkole. Rodzic może się tylko na nią zgodzić lub nie.
Rozporządzenie nadal nie określa precyzyjnie, co jest pomocą psychologiczno-pedagogiczną, a co rewalidacją. Według definicji pedagogicznych każde zajęcia mające na celu poprawę funkcjonowania ucznia niepełnosprawnego są formą jego rewalidacji, a zatem wszystkie zajęcia organizowane dla ucznia niepełnosprawnego w ramach pomocy psychologiczno- pedagogicznej są rewalidacją, więc naszym zdaniem tworzenie podziału jest bezcelowe i wprowadza zamęt.

Z pełną treścią naszych uwag można zapoznać się tutaj: uwagi do rozporzadzenia o pomocy psych-ped.

 

 

Komentarze są wyłączone.